05 września 2005

# 139

Koniec sielanki, wracają rodzice Żu, autorka tego bloga wraca do rzeczywistości. Smutnam od wczoraj. Dwa tygodnie szczęścia zamiast naładować mi bateryjki sprawiły, że teraz nic tylko rozczarowanie, że tak krótko, że już koniec.
Jeszcze w piątek ta śmieszna rozmowa kwalifikacyjna. Wracam na studia, tak tak. To tylko formalność, więc nie wiem, czym się tu stresować, ale jednak jest czym, bo mi w żołądku nieprzyjemnie na samą myśl. Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś.
Biednam, smutnam, zdołowana(m?)...

Brak komentarzy: